Siedziałam tam sama już jakieś 5 minut. Zrobiło mi się strasznie zimno, bo 'mądra' ja nie pomyślała, że im później tym zimniej. Traciłam nadzieję na to, że kiedyś poznam Niall'a, że go przytulę i podziękuję.
- Nigdy go nie poznam - mówiłam sama do siebie wiedząc, że tu i tak nikt mnie nie usłyszy. - Nigdy go nie przytulę ani nie powiem jak bardzo go pokochałam od początku X-Factora. Nigdy - po tych słowach rozpłakałam się na dobre.
- Hej misiu, nie płacz, co się stało ? - usłyszałam znajomy lecz dotąd nigdy nie odczuty głos. To był Harry.
- Hej Harry. Pewnie teraz uznasz, że jestem jakąś psychofanką, ale mógłbyś mnie przytulić? - zapytałam z nadzieją w głosie.
- Powiedz co się stało - mówił tuląc mnie do siebie. - I który z nas jest tym szczęściarzem, bo go pokochałaś?
- Dziękuje za troskę - powiedziałam odsuwając się od niego. - ale chyba już pójdę do domu. Moja przyjaciółka poszła na wasz koncert, a ja miałam tu czekać, ale strasznie mi zimno. Miło było poznać ma....
- Zaczekaj - zatrzymał mnie chwytając za nadgarstek. - Tym bardziej zaciekawiło mnie dlaczego twoja przyjaciółka jest na koncercie, a ty tu. A skoro Ci zimno chodź za kulisy sceny. Muszę ... znaczy musimy z chłopakami sie wszystkiego dowiedzieć. No chooodź - prosił Styles.
- Nie mogę ... nie zasługuje na to - patrzył na mnie z miną słodkiego psiaczka. - No dobrze ... ale ... ja nie bedę potrafiła na niego spojrzeć, gdy bedzie tak blisko i go nie przytulić.
- Kogo masz na myśli ?
- Hmm ... no jakby to ... Niall'a ... ja ... zresztą teraz to nie ważne, zabierzesz mnie stąd czy mam iść do domu? Bo strasznie tu zimno - powiedziałam trzęsąc się.
- Dobra chodź - powiedział Hazza prowadząc mnie w nieznanym kierunku.
Jak się później okazało były to kulisy. Gdy weszłam i zobaczyłam czwórkę pozostałych chłopców byłam w szoku. Lecz moją uwagę przykułka blond czupryna. Ja nie potrafiłam tego nie zrobić. Po prostu zaczęłam biec w jego stronę.
- Niall - powiedziałam rzucając się na szyję chłopakowi. Poczułam jak po policzkach spływają mi łzy. - Wybacz Niall - chciałam się odsunąć od chłopaka, ale ten trzymał mnie nadal w uścisku. Zdziwiłam się, ale odwzajemniłam go.
- Dlaczego płaczesz ... ? - pytał się Niall.
- Zuza ... znaczy Susan , dla przyjaciół Sus.
- Więc dlaczego? Czy to przeze mnie? - dociekał Nialler.
- W pewnym sensie tak ... ale nie w takim jak myślisz. To łzy szczęścia. Ja po prostu ... no po prostu wreszcie widzę Cię na żywo. Nawet nie wiesz jak bardzo o tym marzyłam.
- Mi... - nie dokończył, bo przerwał mu Louis.
- Wchodzimy za 3 .. 2 ..
- Trzymaj się Sus! - krzyknął Niall zanim wyszli na scenę i rozpoczęli koncert.
* Po koncercie *
Obmyśliłam z chłopakami plan wystraszenia Mag. 'Sprawcą' miał być Zayn, bo ona go ubustwia. Udałam się w miejsce gdzie miałam czekać na nią po koncercie. Zauważyłam, że sie zbliża i dałam chłopcą znak.
- Hej Ma... - nie dokończyłam, bo zaczął się nasz plan.
- Sus uratuje Cię! - krzyczała wystraszona Mag. - Spier*alaj debilu! Sus uciekaj! - krzyczała okładając Zayn'a po ramionach. On mnie puścił, a ja nie mogłam ... ze śmiechu.
- Osz ty małpo jedna! - krzyczała Mag.
- Hahhhahahaa nawet nie wiesz haha - mówiłam przez śmiech. - nawet nie haah wiesz jaka była twoja mina hahaha. A wiesz kto to jest? Wskazałam na mojego 'napastnika' , a ten wyszedł z cienia.
- O maaaaj baaasz! Skąd ty go znasz? - pytała krzyczac Mag.
- Yyy ma sie znajomości - powiedziałam patrząc w stronę Mag, ale jej tam nie było. Stała i ściskała Zayn'a. - Hahahhaha ty moja idiotko! Widzę, ze się
zakochałaś!
- Jakbyś nie wiedziała - mówiła Mag, która po chwili spaliła buraka. - yyy to znaczy yyy, a nieważne.
- Dziewczyny idziecie do nas na noc? - spytał Niall. - Proooooooszę ;D
- Yyyy no nie wie... - powiedziałam, ale ktoś mi przerwał.
- No jasne, że TAAAK - powiedziała Mag i puściła mi oczko na co ja się zarumieniłam.
- Chodź Sus - powiedział ktoś i pociągnął mnie za rękę. Wsiedliśmy do ich limuzyny i udaliśmy sie w stronę ich domu. Zaciekawiona spojrzałam kto cały czas trzymał mnie za rękę. Spojrzałam i aż zaniemówiłam. - Yyy ...
Ciąg dalszy nastąpi ...
![]() |
| Niall <3 Kocham Cię ;* |
-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --
hejj ;D jest rozdział 3 ! ;D za max dwa dni będzie next ;D KOMENTUJCIE PROSZĘ ;D <333 do zobacznia ;*** papatki ;D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz