wtorek, 31 grudnia 2013

Happy new year + Rozdział 1

Hejj misie ;D wszystkiego najlpeszego na nadchodzący NOWY ROK 2014 <33 ;** życzę wam żeby wasze postanowienia noworoczne się nie załamały i byście spotkały 1D <33 ;**
a teraz Rozdział ;**

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --

*Oczami Sus*
- Ide poczekać na kumpli za rogiem ... nie ruszać sie stąd ! - parsknął i poszedł.
- Dalej Sus ! Wiejemy! - szepnęła do mnie Mag i pociągnęła za rękę.
- Ale Mag ! Mamy tylko jeden bilet!
- Ty naprawdę chcesz to zrobić? - ciągnęła lecz cały czas prowadziła mnie w przeciwną stronę.
- A koncert ?
- Jakoś sobie poradzimy, a teraz chodź - pocieszyła mnie Mag i pociągnęła do domu.
*W domu*
    Weszłyśmy do mojego domu i opadłyśmy na kanapę w salonie.
- Dziękuję. Gdyby nie ty pewnie teraz niewiadomo co by się z nami działo - powiedziałam.
- Nie ma za co. Tak czy tak nie zostawiłabym Cię samej z tymi bydlakami.
- Chodź na górę musimy pogadać.
   Poszłam do mojego pokoju na górę, a zaraz za mną Mag. Musiałyśmy obgadać wiele spraw dotyczących naszego przyszłotygodniowego wyjazdu. Sama nie wiedziałam co teraz zrobimy. Zawsze to Mag była od wymyślania pomysłów. Weszłyśmy do mojej sypialni. Ja usiadłam na fotelu a Mag zajęła sporą część łóżka.
- No dalej. Mówisz? - wyrwała mnie z rozmyśleń Mag.
- Tak już, już... zamyśliłam się - powiedziałam. - Wytłumacz mi co teraz zrobimy? Mamy tylko jeden bilet na koncert, a samolot za sześć dni! Już coś wymyśliłaś?
- A wolałaś sie oddać tym debilom!?! - krzyczała Mag. - Pewnie już byśmy nie żyły.
- No przepraszam - powiedziałam prawie ze łzami w oczach. - Ale to była szansa, a teraz? Teraz która z nas poleci na koncert?
- Polecimy obie! A w Londynie coś wymyślimy ... pamiętaj będzie dobrze Sus.
- No okey, jeśli tak mówisz - poparłam przyjaciółkę. - Zostajesz na noc?
- Okej! Babski wieczór hahaha!
- To leć po ciuchy!
- Nie chce mi sie - mamrotała Mag. - Pożycz coś twojego.
- No dobra.
- Dziękuję! - krzyknęła Mag i zatonęła w mojej szafie.
- Idę przygotować coś do jedzenia wracam za 15 minut!
- Okej! - krzyknęła.
    Poszłam na dół i wstawiłam do mikrofali popcorn. Zamierzałam zrobić 2 paczki popcornu i znalazłam też paczkę czipsów w szafce. Po 15-20 minutach wszystko było gotowe. Udałam się na górę do mojej sypialni. Tam ujrzałam Mag ... śpiącą na moim łóżku. Postanowiłam ją obudzić. Nachyliłam sięnad jej uchem i szepnęłam:
- Mag wstawaj! Mag! - mówiłam, ale nie działało. Dziewczyna dalej spała.
     Postanowiłam postawić na coś bardziej ... hmm ... brutalnego ? Poszłam do łazienki by przygotować mój misterny plan. Po 3 minutach wróciłam do pokoju.
- Czas rozpocząć misję 'Pobudka' - szepnęłam sama do siebie...
... i wylałam na Mag miskę zimnej wody. Ta aż podskoczyła z mojego łózka i zaczęła się drzeć.
- Czyś ty dziewczyno oszalała! - zaczęła.- Mogłaś mnie zabić! Z kim byś pojechała do Londynu ?
- Zacznijmy od tego haahahaha... - mówiłam przez śmiech. - hahaha że nie zginiesz od miski zimnej haahah wody hahhaha , a do Londynu może z jakąś sąsiadką hahah ktoś by się hahaha znalazł hahaha.
- No weź Sus ... !
- Żartuje hahaha ! no już nie obrażaj sie Mag!
- Żarcik!
- O nie ! - zaczęłam gonić Mag po sypialni. - przecięłaś!
- Wybacz o pani! Zrobię wszystko co chcesz!
- Dobra :D włącz jakiś film a ja idę do łazienki.
* W łazience *
    Szkoda, że mamy jeden bilet na koncert One Direction. Co my teraz zrobimy ? ;( Ja zawsze marzyłam, aby spotkać Niall'a , a ona Zayn'a. Szkoda tylko, że Mag nie zna prawdziwej histori...
Ciąg dalszy nastąpi...

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --

mamy Rozdział 1 <3 huehuehue ;D jutro lub pojutrze będzie next ;** do zobaczenia i komentujcie miśki ;D papatki ;* ;3333

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz